Dwa śmiertelne wypadki w jednej dobie. Alkohol znów był w tle

Dwa śmiertelne wypadki w jednej dobie. Alkohol znów był w tle

FOT. Policja Chełm

W ciągu jednej doby na drogach Lubelszczyzny zginęły dwie osoby. Do tragedii doszło w Lublinie i w powiecie chełmskim, a w obu sprawach policja od początku wskazuje na alkohol jako jeden z najpoważniejszych elementów obrazu tych zdarzeń. Mundurowi apelują o rozsądek, bo to właśnie na przejściu dla pieszych i na zwykłej drodze powiatowej doszło do dramatów.

Pierwszy śmiertelny wypadek wydarzył się w Lublinie , około godziny 13:15, na al. Sikorskiego. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący Volkswagenem potrącił 68-latka z Lublina, który znajdował się na przejściu dla pieszych. Samochód zatrzymał się dopiero kilkaset metrów dalej. Pieszy trafił do szpitala w stanie krytycznym, ale mimo udzielonej pomocy zmarł.

W aucie podróżowało trzech mężczyzn. Na miejscu policjanci zatrzymali 39-latka, u którego badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu. Dwaj pozostali uciekli po wypadku, nie udzielając pomocy poszkodowanemu. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze z Wydziału do spraw Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym oraz kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie zatrzymali drugiego mężczyznę - 38-latka, który miał prawie 2,5 promila alkoholu. Trzeci z nich został zatrzymany następnego dnia przed południem przez policjantów z Komisariatu Policji w Bełżycach na jednej z ulic miasta. U niego alkomat wskazał prawie promil alkoholu.

Funkcjonariusze nadal ustalają, kto siedział za kierownicą w chwili potrącenia. W sprawie prowadzone są czynności pod nadzorem prokuratury. Policja zabezpieczyła ślady, ustaliła świadków i odtwarza dokładny przebieg zdarzenia.

Do drugiego śmiertelnego wypadku doszło już w nocy, tuż przed godziną 3:00, na drodze powiatowej w miejscowości Olchowiec Kolonia w powiecie chełmskim. Z ustaleń policji wynika, że 20-latek z powiatu chełmskiego, kierując Audi, stracił panowanie nad autem, zjechał na przeciwny pas ruchu, a potem wpadł do rowu i uderzył w nasyp. Na miejscu zginął 20-letni pasażer, mieszkaniec powiatu chełmskiego. Kierowca z obrażeniami trafił do szpitala.

Badanie alkomatem wykazało u niego 0,4 promila alkoholu, czyli stan po użyciu alkoholu. Policjanci pobrali mu także krew do badań. Mężczyzna pozostaje w szpitalu i jest dozorowany przez funkcjonariuszy. Także w tej sprawie okoliczności wyjaśniane są pod nadzorem prokuratury.

Komenda Miejska Policji w Lublinie i policjanci pracujący nad sprawami wypadków przypominają o trzeźwości za kierownicą oraz o ostrożności wobec niechronionych uczestników ruchu drogowego, którzy w zderzeniu z samochodem niemal zawsze mają najmniejsze szanse. To kolejny bilans, który pokazuje brutalnie proste prawidło - wystarczy chwila, alkohol i błąd, by zwykła droga zamieniła się w miejsce tragedii.

na podstawie: Policja Chełm.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Chełm). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.