[SIATKÓWKA] InPost ChKS Chełm – PGE Projekt Warszawa 0:3 w PlusLidze, goście przypieczętowali drugie miejsce
![[SIATKÓWKA] InPost ChKS Chełm – PGE Projekt Warszawa 0:3 w PlusLidze, goście przypieczętowali drugie miejsce](/images/mecz/inpost-chks-chelm-pge-projekt-warszawa-21032026-03.webp)
PGE Projekt Warszawa wygrał w Chełmie 3:0 i po meczu 14. kolejki PlusLigi dopiął swój cel – z 54 punktami umocnił się na drugim miejscu tabeli. Gospodarze pozostają z dorobkiem 23 punktów na 13. pozycji, a sobotnie popołudnie zakończyli bez zdobyczy, choć przez długie fragmenty potrafili trzymać się blisko wyżej notowanego rywala.
Pierwszy set długo był pod kontrolą emocji, nie tabeli
W hali w Chełmie od początku było czuć, że to spotkanie ma dla gospodarzy znaczenie większe niż zwykłe ligowe popołudnie. InPost ChKS nie dawał się zepchnąć do roli statysty i przez sporą część pierwszego seta grał z Projektu Warszawa jak równy z równym. Wynik długo oscylował wokół remisu, a kibice mogli mieć nadzieję, że ich drużyna jeszcze postraszy faworyta.
Końcówka przyniosła jednak to, co w takich meczach bywa najważniejsze – więcej spokoju po stronie gości. Warszawianie lepiej ustawiali blok, a chełmianie w decydującym momencie pogubili się na zagrywce. Zepsuty serwis gospodarzy zamknął partię przy wyniku 21:25 i dał Projektowi pierwszy krok w stronę pełnej puli.
Seria Firleja przechyliła drugi set, a potem goście już nie odpuścili
Druga odsłona była dla ChKS najbardziej bolesna, bo gospodarze naprawdę pachnęli zwycięstwem w secie. Przy stanie 18:14 wydawało się, że chełmianie mają mecz dokładnie tam, gdzie chcieli – pod kontrolą, z przewagą i z energią po swojej stronie. Na trybunach dało się wyczuć rosnące napięcie, bo remis w setach był już na wyciągnięcie ręki.
Wtedy jednak Projekt odpalił serię przy zagrywkach Jana Firleja. To właśnie jego serwisy rozbiły rytm gospodarzy i odwróciły obraz gry. Z przewagi ChKS zrobiła się walka punkt za punkt, a potem coraz wyraźniejsza przewaga warszawian. Gdy w samej końcówce Jędrzej Goss posłał zagrywkę w siatkę, było już jasne, że ta partia też przejdzie gospodarzom koło nosa. Zamiast 1:1 zrobiło się 0:2, bo Projekt wygrał ponownie 25:21.
W trzecim secie goście weszli już w swój rytm zdecydowanie pewniej. Chełm próbował jeszcze szukać swojego fragmentu gry, ale warszawianie konsekwentnie pilnowali przewagi i nie pozwolili, by mecz wymknął im się z rąk. Wynik 25:19 domknął całe spotkanie bez większych nerwów po stronie zespołu, który przyjechał do Chełma po obowiązkowe trzy punkty.
Dla PGE Projektu Warszawa ta wygrana miała konkretny ciężar tabeli – zapewniła drugą lokatę w PlusLidze i pozwoliła zakończyć tę część sezonu z poczuciem dobrze wykonanej pracy. Dla InPost ChKS Chełm był to zaś finał pierwszego sezonu w elicie. Zakończony na przedostatnim miejscu, ale z utrzymaniem w kieszeni i z doświadczeniem, które w Chełmie może jeszcze zaprocentować.
| InPost ChKS Chełm | Statystyka | PGE Projekt Warszawa |
|---|---|---|
| 0 | Sety | 3 |
| 21 | I set | 25 |
| 21 | II set | 25 |
| 19 | III set | 25 |
| 13 | Pozycja | 2 |
| 23 | Punkty | 54 |
| LLLWL | Forma | WWLWW |
Autor: redakcja sportowa infochelm.pl
