[SIATKÓWKA] InPost ChKS Chełm – PGE Projekt Warszawa 0:3 w PlusLidze, goście przypieczętowali drugie miejsce

[SIATKÓWKA] InPost ChKS Chełm – PGE Projekt Warszawa 0:3 w PlusLidze, goście przypieczętowali drugie miejsce

PGE Projekt Warszawa wygrał w Chełmie 3:0 i po meczu 14. kolejki PlusLigi dopiął swój cel – z 54 punktami umocnił się na drugim miejscu tabeli. Gospodarze pozostają z dorobkiem 23 punktów na 13. pozycji, a sobotnie popołudnie zakończyli bez zdobyczy, choć przez długie fragmenty potrafili trzymać się blisko wyżej notowanego rywala.

Pierwszy set długo był pod kontrolą emocji, nie tabeli

W hali w Chełmie od początku było czuć, że to spotkanie ma dla gospodarzy znaczenie większe niż zwykłe ligowe popołudnie. InPost ChKS nie dawał się zepchnąć do roli statysty i przez sporą część pierwszego seta grał z Projektu Warszawa jak równy z równym. Wynik długo oscylował wokół remisu, a kibice mogli mieć nadzieję, że ich drużyna jeszcze postraszy faworyta.

Końcówka przyniosła jednak to, co w takich meczach bywa najważniejsze – więcej spokoju po stronie gości. Warszawianie lepiej ustawiali blok, a chełmianie w decydującym momencie pogubili się na zagrywce. Zepsuty serwis gospodarzy zamknął partię przy wyniku 21:25 i dał Projektowi pierwszy krok w stronę pełnej puli.

Seria Firleja przechyliła drugi set, a potem goście już nie odpuścili

Druga odsłona była dla ChKS najbardziej bolesna, bo gospodarze naprawdę pachnęli zwycięstwem w secie. Przy stanie 18:14 wydawało się, że chełmianie mają mecz dokładnie tam, gdzie chcieli – pod kontrolą, z przewagą i z energią po swojej stronie. Na trybunach dało się wyczuć rosnące napięcie, bo remis w setach był już na wyciągnięcie ręki.

Wtedy jednak Projekt odpalił serię przy zagrywkach Jana Firleja. To właśnie jego serwisy rozbiły rytm gospodarzy i odwróciły obraz gry. Z przewagi ChKS zrobiła się walka punkt za punkt, a potem coraz wyraźniejsza przewaga warszawian. Gdy w samej końcówce Jędrzej Goss posłał zagrywkę w siatkę, było już jasne, że ta partia też przejdzie gospodarzom koło nosa. Zamiast 1:1 zrobiło się 0:2, bo Projekt wygrał ponownie 25:21.

W trzecim secie goście weszli już w swój rytm zdecydowanie pewniej. Chełm próbował jeszcze szukać swojego fragmentu gry, ale warszawianie konsekwentnie pilnowali przewagi i nie pozwolili, by mecz wymknął im się z rąk. Wynik 25:19 domknął całe spotkanie bez większych nerwów po stronie zespołu, który przyjechał do Chełma po obowiązkowe trzy punkty.

Dla PGE Projektu Warszawa ta wygrana miała konkretny ciężar tabeli – zapewniła drugą lokatę w PlusLidze i pozwoliła zakończyć tę część sezonu z poczuciem dobrze wykonanej pracy. Dla InPost ChKS Chełm był to zaś finał pierwszego sezonu w elicie. Zakończony na przedostatnim miejscu, ale z utrzymaniem w kieszeni i z doświadczeniem, które w Chełmie może jeszcze zaprocentować.

InPost ChKS ChełmStatystykaPGE Projekt Warszawa
0Sety3
21I set25
21II set25
19III set25
13Pozycja2
23Punkty54
LLLWLFormaWWLWW
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji