[SIATKÓWKA] Jastrzębie Barkom – ChKS Chełm 2:3. Pierwsze zwycięstwo chełmian w Tauron Lidze

[SIATKÓWKA] Jastrzębie Barkom – ChKS Chełm 2:3. Pierwsze zwycięstwo chełmian w Tauron Lidze

Dwa punkty do tabeli i pierwsze zwycięstwo w sezonie – z takim dorobkiem wracają chełmianie z niedzielnego wyjazdu, podczas którego dwukrotnie musieli odrabiać stratę seta. W trzeciej kolejce Tauron Ligi ChKS Chełm wygrał z Jastrzębiem Barkom 3:2, choć przed spotkaniem zajmował 14. miejsce z zerowym dorobkiem, a gospodarze byli ósmi, również bez punktów.

Dla kibiców z Chełma to przede wszystkim powód do odetchnięcia. Ich drużyna otworzyła punktowe konto, a do tego zrobiła to na obcym parkiecie, po pięciu setach wymagających cierpliwości. Podział punktów oznacza dwa dla ChKS i jeden dla zespołu z Jastrzębia-Zdroju. Nie daje jeszcze podstaw do ogłaszania wielkiej ligowej odmiany, ale przynosi chełmianom konkretną nagrodę za wygrany mecz i punkt więcej niż niedzielnym rywalom.

Spotkanie rozegrane 1 listopada o godzinie 14 oglądało 226 kibiców. Stawka dla gości była czytelna: potrzebowali pierwszego zwycięstwa, a dotychczasowe bezpośrednie wyniki nie przemawiały na ich korzyść. Dwa poprzednie mecze tych drużyn wygrał Barkom. Ostatnio, 22 lutego, gospodarze zwyciężyli u siebie 3:1 w spotkaniu PlusLigi. Tym razem chełmianie przerwali tę serię, choć początek zupełnie tego nie zapowiadał.

Od 14:25 do odpowiedzi w drugim secie

Pierwsza partia była wyraźnym sygnałem ostrzegawczym dla ChKS. Jastrzębie Barkom wygrało ją 25:14, a jedenaście punktów różnicy dobrze oddaje skalę nieudanego otwarcia gości. To nie był set rozstrzygnięty jedną piłką czy pojedynczym błędem. Chełmianie musieli zostawić go za sobą i szukać odpowiedzi w kolejnej odsłonie.

I odpowiedzieli. Drugi set zakończył się ich zwycięstwem 25:22, dzięki czemu zamiast pogłębiającej się straty był remis 1:1. Po tak wyraźnie przegranym początku szczególnie liczył się właśnie ten powrót do gry o cały mecz. Trzypunktowa przewaga na mecie partii wystarczyła, by odrobić stratę, choć droga do wyjazdowego sukcesu pozostawała daleka.

Trzecią odsłonę znów zapisali na swoim koncie jastrzębianie. Wynik 25:20 dał im prowadzenie 2:1 i postawił ChKS przed prostym zadaniem: następnego seta trzeba było wygrać, żeby zostać w meczu. Gospodarze po raz drugi byli z przodu, a goście po raz drugi potrzebowali skutecznej odpowiedzi. Z perspektywy chełmskich kibiców właśnie ta powtarzająca się konieczność odrabiania strat budowała napięcie niedzielnego spotkania.

Warto przy tym pamiętać o sytuacji miejscowego zespołu. W informacjach z 17 października Andrzej Kowal, prowadzący drużynę w sezonie 2026/27, wskazywał przede wszystkim na cel utrzymania w lidze. Barkom występował już w Jastrzębiu pod nową nazwą po przenosinach Barkomu-Każany Lwów. Dla gospodarzy punkty zdobywane w takich spotkaniach także miały więc wymierne znaczenie.

Najświeższe wiadomości z Chełma czekają na stronie głównej infochelm.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Czwarty set uratował szansę, zagrywka rozstrzygnęła tie-break

Czwarta partia przyniosła najmniejszą różnicę punktową w całym meczu. ChKS wygrał 25:23 i doprowadził do stanu 2:2. Tym razem nie było już kolejnej okazji do poprawki – porażka oznaczałaby koniec spotkania. Goście wytrzymali jednak tę próbę i zapewnili sobie tie-break, a wraz z nim co najmniej jeden punkt do tabeli.

Na tym nie poprzestali. W piątym secie chełmianie szybko objęli prowadzenie, a mocnym argumentem stała się zagrywka. Maciej Muzaj dołożył dwa asy serwisowe, pomagając zespołowi w drodze po wyjazdowe zwycięstwo. Ostatnie słowo należało do Jakuba Turskiego: jego as zakończył tie-break wynikiem 15:10 i cały mecz rezultatem 3:2 dla ChKS.

MVP spotkania został Muzaj. Po meczu mówił o problemach, z którymi mierzy się drużyna, i podkreślał, jak bardzo potrzebowała pierwszej wygranej w sezonie. Niedzielny przebieg dobrze tłumaczy wagę tych słów: sukces nie przyszedł lekko, lecz po dwóch powrotach ze straty seta.

Chełmianie wyjeżdżają więc z Jastrzębia-Zdroju nie tylko z dwoma punktami. Mają też za sobą mecz, w którym po słabym otwarciu potrafili jeszcze trzykrotnie wygrać partię. Na ligowe konto trafił pierwszy dorobek, a na następne spotkania zostaje bardzo konkretne doświadczenie – nawet po 14:25 można znaleźć drogę do zwycięstwa.

Jastrzębie BarkomStatystykaChKS Chełm
2Sety3
25I set14
22II set25
25III set20
23IV set25
10V set15
8Pozycja14
0Punkty0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły