[PIŁKA NOŻNA] Hetman Zamość – Chełmianka Chełm 2:2. Lider remisuje w Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV)

[PIŁKA NOŻNA] Hetman Zamość – Chełmianka Chełm 2:2. Lider remisuje w Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV)

Trzy ostatnie spotkania z Hetmanem kończyły się zwycięstwami chełmian. W niedzielę ta seria się urwała: Chełmianka Chełm zremisowała na wyjeździe z Hetmanem Zamość 2:2 w 11. kolejce Betclic 3. Ligi Grupy 4. Goście najpierw musieli gonić wynik, później sami wyszli na prowadzenie, lecz z Zamościa wrócili z jednym punktem.

Dla kibiców z Chełma to kolejny rozdział rywalizacji, która jeszcze w lipcu przyniosła Chełmiance wygraną 2:1 w meczu towarzyskim. Tym razem stawka była ligowa. Przed niedzielnym spotkaniem chełmianie zajmowali pierwsze miejsce z 27 punktami, a ósmy Hetman miał ich 14. Różnica w tabeli była wyraźna, ale nie uchroniła lidera przed trudnym popołudniem.

Hetman trafił pierwszy, Chełmianka szybko odpowiedziała

Mecz zaczął się dla gości najgorzej, jak mógł. Już w 5. minucie Jakub Szymala wygrał pojedynek o piłkę po rzucie wolnym i głową dał Hetmanowi prowadzenie. Chełmianka miała niemal całe spotkanie na odpowiedź, ale pierwszą znalazła szybko. Po błędzie zamościan w obronie Jakub Kuzdra dograł do Krystiana Okoniewskiego, a ten doprowadził do 1:1.

Dwa gole w początkowym kwadransie sprawiły, że spotkanie nabrało rumieńców. Gospodarze pokazali, że potrafią zagrozić liderowi ze stałego fragmentu, chełmianie zaś wykorzystali okazję, by niemal od razu wrócić do gry. Przed zejściem do szatni Hetman był blisko ponownego prowadzenia. Rodion Serdiuk ruszył z piłką i zakończył indywidualną akcję strzałem w słupek. Wynik 1:1 utrzymał się jednak do połowy.

Dla Chełmianki taki przebieg był przypomnieniem, że wcześniejsze wygrane z zamościanami nie dają żadnej przewagi w następnym meczu. We wrześniu zespół z Chełma miał za sobą siedem zwycięstw w siedmiu ligowych występach. Dopiero remis 1:1 z Siarką Tarnobrzeg przerwał tę serię. Do Zamościa przyjechał więc lider, który już wiedział, jak to jest stracić punkty mimo mocnego początku sezonu.

Kuzdra dał prowadzenie, Posielski odebrał je gościom

W 56. minucie Chełmianka zrobiła to, na co czekali jej kibice. Kuzdra znalazł miejsce na mocny strzał i goście objęli prowadzenie 2:1. Z perspektywy chełmian był to najważniejszy moment spotkania: po wczesnym golu Hetmana zdołali odwrócić wynik na wyjeździe. Do końca pozostawało jednak wystarczająco dużo czasu, by gospodarze poszukali odpowiedzi.

Ta przyszła w 76. minucie. Dominik Skiba dośrodkował, a po nieporozumieniu obrońcy z bramkarzem Chełmianki piłka trafiła do Kamila Posielskiego. Zmiennik Hetmana uderzył z bliska i zrobiło się 2:2. Dla gości była to szczególnie bolesna strata prowadzenia, bo sami zapracowali wcześniej na odwrócenie losów meczu.

Chełmianka mogła jeszcze przechylić szalę na swoją stronę. Dwie minuty po golu Posielskiego Okoniewski spróbował przewrotki, lecz nie trafił w bramkę. Później wynik już się nie zmienił. Trener gości Ireneusz Pietrzykowski podsumował spotkanie obrazowo: nikt się nie nudził, ale po końcowym gwizdku obie strony mogły czuć niedosyt.

Dla chełmian remis oznacza przerwanie serii zwycięstw nad Hetmanem, choć nie zmienia obrazu ich mocnego ligowego dorobku przed tą kolejką. Teraz uwagę trzeba skierować na następne spotkanie: 10 października Chełmianka podejmie Star Starachowice. Hetman dzień później zagra u siebie z Czarnymi Połaniec. W Zamościu oba zespoły miały momenty, w których mogły myśleć o pełnej puli. Ostatecznie podzieliły się punktami.

Hetman ZamośćStatystykaChełmianka Chełm
2Gole2
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły