Śmiertelny wypadek pod Chełmem - 19-latek trafił do aresztu po wynikach krwi

Śmiertelny wypadek pod Chełmem - 19-latek trafił do aresztu po wynikach krwi

FOT. Policja Chełm

Audi wypadło z drogi, uderzyło w ziemną skarpę i przewróciło się na dach. 19-letni pasażer zginął na miejscu, a kierowca trafił do szpitala. Po wynikach badań krwi śledczy ustalili, że kierował w stanie nietrzeźwości.

Do wypadku doszło 13 czerwca 2026 roku przed godziną 3:00 w miejscowości Olchowiec-Kolonia w gminie Wierzbica. Kierujący Audi 19-latek stracił panowanie nad samochodem. Najpierw zjechał na przeciwległy pas ruchu, później na pobocze. Samochód uderzył w przydrożną skarpę ziemi i przewrócił się na dach.

Jadący autem 19-letni pasażer został przygnieciony przez pojazd. Poniósł śmierć na miejscu. Kierowca doznał obrażeń i został przewieziony do szpitala.

Pierwsze badanie alkomatem wykazało u kierowcy 0,4 promila alkoholu. Policjanci zabezpieczyli jego krew do dalszych badań. Ze względu na stan zdrowia lekarze wskazali wówczas przeciwwskazania do umieszczenia mężczyzny w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych. Zarzut przedstawiono mu w szpitalu.

Późniejsze wyniki badań zmieniły sytuację procesową 19-latka. Analiza krwi wykazała, że w chwili wypadku miał ponad pół promila alkoholu w organizmie, a więc znajdował się w stanie nietrzeźwości.

16 lipca policjanci zatrzymali podejrzanego i doprowadzili go do prokuratury. Zarzut obejmuje teraz spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Sprawa będzie rozpatrywana na podstawie przepisów Kodeksu karnego dotyczących wypadku ze skutkiem śmiertelnym i prowadzenia pojazdu po alkoholu.

Śledczy skierowali do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie. Sąd Rejonowy w Chełmie przychylił się do tego wniosku i zastosował wobec podejrzanego areszt na trzy miesiące. Nie jest to wyrok, lecz środek zapobiegawczy stosowany na czas postępowania.

  • Sąd na wniosek śledczych zastosował tymczasowy areszt wobec 19-latka. Mężczyzna jest podejrzany o spowodowanie w stanie nietrzeźwości tragicznego wypadku drogowego, w którym śmierć poniósł jego rówieśnik - przekazała nadkomisarz Ewa Czyż.

W tej sprawie najbardziej uderza nie sam wynik pierwszego badania, lecz różnica między pomiarem wykonanym po wypadku a późniejszym wynikiem analizy krwi. Dla śledczych oznaczała ona konieczność zmiany zarzutu, a dla podejrzanego - trzy miesiące za kratami jeszcze przed zakończeniem procesu.

na podstawie: KMP w Chełmie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Chełm). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.