Jedna noc, dwa śmiertelne wypadki. Na DK12 i przejeździe kolejowym zginęli kierowcy

Jedna noc, dwa śmiertelne wypadki. Na DK12 i przejeździe kolejowym zginęli kierowcy

FOT. Policja Chełm

Najpierw nocny manewr wyprzedzania na drodze krajowej nr 12, potem poranny wjazd pod nadjeżdżający pociąg w Krasnem. W obu zdarzeniach kierowcy zginęli na miejscu, a policjanci z Chełma działali pod nadzorem prokuratora. To była doba, w której na drogach i torach regionu doszło do dwóch tragedii z ofiarami śmiertelnymi.

Jak podaje Komenda Powiatowa Policji w Chełmie, minionej nocy, przed północą, dyżurny odebrał zgłoszenie o wypadku na trasie Chełm-Lublin , w miejscowości Jankowice. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 19-letni kierowca BMW podczas wyprzedzania zrobił to nieprawidłowo, stracił panowanie nad autem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia z oplem.

W oplu jechał 20-letni kierowca i 21-letnia pasażerka. Kierujący BMW zginął na miejscu, a osoby z opla z obrażeniami ciała trafiły do szpitala. Na miejscu pracowali policjanci i prokurator, którzy zabezpieczyli ślady i rozpoczęli ustalanie dokładnego przebiegu zdarzenia.

Do drugiej tragedii doszło dziś przed godziną 6.00 na przejeździe kolejowym w Krasnem. W tym przypadku 70-letni kierujący volkswagenem nie zachował należytej ostrożności i wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Policjanci z chełmskiej komendy, również pod nadzorem prokuratora, prowadzą czynności, które mają wyjaśnić wszystkie okoliczności tego porannego wypadku.

Takie zdarzenia pokazują, jak niewiele trzeba, by chwila nieuwagi zamieniła zwykłą trasę w miejsce tragedii. W tym przypadku o losie kierowców zdecydowały sekundy, a skutki były już nieodwracalne.

na podstawie: KMP w Chełmie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Chełm). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.