MOPS w Chełmie przypomina o przemocy wobec dzieci. Klaps to też krzywda

MOPS w Chełmie przypomina o przemocy wobec dzieci. Klaps to też krzywda

30 kwietnia zwraca uwagę na problem, który zbyt często bywa spychany na margines. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Chełmie przypomina, że przemoc wobec dziecka nie zaczyna się od najcięższych form krzywdy. Czasem zaczyna się od klapsa, szarpnięcia albo pociągnięcia za ucho – a to wciąż narusza granice, których nie wolno przekraczać.

W Polsce zakaz stosowania kar cielesnych wobec dzieci wynika z przepisów dotyczących przeciwdziałania przemocy domowej oraz prawa rodzinnego. Oznacza to, że osoby sprawujące władzę rodzicielską, opiekę lub pieczę nad małoletnim nie mogą sięgać po bicie ani inne fizyczne „wychowawcze” reakcje. To nie jest drobiazg ani sprawa obyczaju, lecz kwestia prawa i bezpieczeństwa dziecka.

Specjaliści zwracają uwagę, że przemoc uderza nie tylko w ciało, ale też w poczucie wartości i zaufanie do dorosłych. Może zostawiać ślad na długo: utrudniać rozwój, wywoływać lęk i uczyć, że siła ma zastępować rozmowę. Dlatego MOPS w Chełmie apeluje o czujność wobec krzywdzenia najmłodszych. Dzieci bardzo często same nie potrafią się obronić, więc reakcja otoczenia bywa jedyną realną barierą przed dalszą przemocą.

na podstawie: Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Chełmie.