Dwa srebra w jednym miesiącu. Okszowskie szczypiornistki napisały historię

Dwa srebra w jednym miesiącu. Okszowskie szczypiornistki napisały historię

FOT. UM Chełm

W Okszowie sportowy marzec miał smak medalu, emocji i nerwów do ostatniego gwizdka. Dwie drużyny ze Szkoły Podstawowej stanęły na wojewódzkim podium w piłce ręcznej, a gmina dostała wynik, o jakim pamięta się długo. Podczas spotkania z zawodniczkami wójt Gminy Chełm wręczył im dyplomy i upominki, doceniając nie tylko rezultat, ale też charakter pokazany na boisku.

  • Młodsze szczypiornistki zagrały bez kompleksów
  • Starsze uczennice doprowadziły finał do rzutów karnych
  • Wójt podziękował za wynik, który zapisze się w pamięci gminy

Młodsze szczypiornistki zagrały bez kompleksów

Pierwszy sygnał, że w Okszowie dzieje się coś wyjątkowego, przyszedł podczas Igrzysk Dzieci rozegranych 10 marca. Dziewczęta z klas IV i V weszły do rywalizacji z klasami starszymi od siebie, a mimo to nie dały się zepchnąć do roli statystek. W grupie wygrały pewnie z zespołami ze szkół podstawowych w Lublinie i Michowie, pokazując szybkie tempo, odwagę i spokój w najważniejszych momentach.

W finale lepsza okazała się drużyna z Łukowa, ale srebro i tak miało wagę grubszą niż zwykły szkolny sukces. To był wynik, który potwierdził, że Okszów od lat potrafi budować zespoły mocne nie tylko technicznie, lecz także mentalnie.

W młodszym zespole zagrały: Nikola Górska, Gabriella Połajdowicz, Zuzanna Malinowska, Jagoda Sosińska, Zuzanna Kaszuba, Agata Bochen, Nikola Stelmaszczuk, Julia Wójtowicz, Maja Polakowska, Zuzanna Drzewiecka, Maja Dolińska i Zofia Włodarczyk.

Starsze uczennice doprowadziły finał do rzutów karnych

Kilka dni później przyszła druga fala emocji. Podczas Igrzysk Młodzieży Szkolnej, rozegranych 24 marca, starsze zawodniczki także sięgnęły po srebrny medal. Ten turniej miał już zupełnie inny ciężar. Mecz po meczu napięcie rosło, a stawka z każdą akcją stawała się bardziej wyczuwalna.

W grupie okszowianki najpierw ograły gospodynie z Łukowa, choć spotkanie długo trzymało w napięciu, a potem pokonały Zwierzyniec. Finał z SP w Wilkołazie był z kolei widowiskiem dla kibiców o mocnych nerwach. Po regulaminowym czasie na tablicy widniał remis 14:14, więc o wszystkim musiały zdecydować rzuty karne. Tym razem zabrakło odrobiny szczęścia, ale nie odwagi ani walki do końca.

Starszy skład tworzyły: Karolina Sobczyńska, Karina Koziagóra, Monika Lubaś, Sylwia Lubaś, Anna Nowosad, Ada Szlichtyng, Natalia Strojna, Martyna Górska, Oliwia Najdek i Zuzanna Woźniak.

Wójt podziękował za wynik, który zapisze się w pamięci gminy

Podczas spotkania z obiema drużynami wójt Gminy Chełm uhonorował zawodniczki pamiątkowymi dyplomami i upominkami. To nie był tylko gest kurtuazji. Dwa srebra zdobyte w jednym miesiącu pokazują, że szkolna piłka ręczna w Okszowie ma solidne fundamenty, a za sukcesem stoją praca, regularność i dobre przygotowanie.

Ogromną część tej historii dopisał też trener i opiekun drużyn, Krzysztof Szyszkowski. To pod jego okiem obie ekipy weszły do finałów wojewódzkich i wyszły z nich z medalami. Taki dorobek nie trafia się przypadkiem – szczególnie gdy w jednym miesiącu na boisku trzeba utrzymać koncentrację dwa razy, w dwóch różnych kategoriach wiekowych, przeciwko najmocniejszym rywalkom z regionu.

na podstawie: Urząd Gminy Chełm.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Chełm). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.