Pożar w Chełmie - 66-latek nie żyje, prokuratura bada okoliczności

1 min czytania
Pożar w Chełmie - 66-latek nie żyje, prokuratura bada okoliczności

Po ugaszeniu ognia strażacy znaleźli ciało 66-letniego mieszkańca lokalu. Na miejscu pracowały jednostki Państwowej Straży Pożarnej i policja, a prokurator objął nadzór nad czynnościami.

Wczoraj w godzinach popołudniowych dyżurny chełmskiej komendy otrzymał zgłoszenie o pożarze w budynku wielorodzinnym w Chełmie. Na miejsce skierowano jednostki Państwowej Straży Pożarnej, które przystąpiły do gaszenia ognia i zabezpieczania budynku.

Po ugaszeniu pożaru strażacy ujawnili w jednym z pomieszczeń mieszkalnych ciało mężczyzny. Jak ustalili policjanci, zmarły był 66-letnim mieszkańcem lokalu i mieszkał samotnie.

Na chwilę obecną wykluczono udział osób trzecich. Czynności na miejscu przeprowadzono pod nadzorem prokuratora, przy udziale biegłego z zakresu pożarnictwa. Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz wykonali niezbędną dokumentację - informację przekazała młodszy aspirant Angelika Głąb-Kunysz.

Prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia. Okoliczności zdarzenia oraz dokładne przyczyny pożaru i śmierci mężczyzny będą szczegółowo wyjaśniane w toku prowadzonego postępowania prowadzonego przez Komendę Miejską Policji w Chełmie pod nadzorem prokuratury.

na podstawie: Policja Chełm.

Autor: krystian