[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV): Chełmianka Chełm – Świdniczanka Świdnik 6:1

2 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV): Chełmianka Chełm – Świdniczanka Świdnik 6:1

W sobotnie popołudnie na Stadionie Miejskim w Chełmie gospodarze zagrali bardzo skutecznie i rozbili Świdniczankę Świdnik 6:1 (3:0). Najmocniej błysnął Krystian Okoniewski, który jeszcze przed przerwą skompletował hat-tricka i właściwie już wtedy ustawił cały mecz.

Okoniewski zrobił różnicę jeszcze przed przerwą

Chełmianka od początku wyglądała na zespół, który dobrze czuje się przy własnej publiczności i nie zamierza oddawać inicjatywy. Mimo braku kontuzjowanego Bartłomieja Korbeckiego gospodarze szybko znaleźli sposób na rywala, a główną postacią pierwszej połowy został Krystian Okoniewski. Napastnik Chełmianki trafiał w 17., 30. i 39. minucie, a więc jeszcze przed zejściem do szatni było jasne, że przyjezdnym będzie bardzo trudno odwrócić losy tego spotkania.

Świdniczanka przyjechała do Chełma mocno przetrzebiona kadrowo. Na ławce rezerwowych miała tylko trzech zawodników, w tym bramkarza i 16-latka, co z czasem musiało mieć znaczenie. Widać było, że goście mają ograniczone możliwości reagowania na wydarzenia na boisku, a gdy Chełmianka przyspieszała, różnica jakości i świeżości robiła się coraz bardziej widoczna.

Błyskawiczna odpowiedź gości i spokojne domknięcie wyniku

Po przerwie Świdniczanka dostała choć odrobinę tlenu. Już po 25 sekundach drugiej połowy Wojciech Białek wykorzystał sytuację po dobitce i zdobył honorową bramkę dla gości. 43-letni napastnik przypomniał o swoim doświadczeniu, ale był to tylko krótki moment ulgi dla zespołu ze Świdnika.

Chełmianka nie pozwoliła jednak, by ten gol zmienił obraz meczu. Gospodarze szybko odzyskali kontrolę i konsekwentnie dokładali kolejne trafienia. Najpierw podwyższył P. Koncewicz-Zylka, potem do siatki trafił L. Abate, a wynik na 6:1 ustalił D. Wojdakowski. W praktyce oznaczało to pełne, wysokie zwycięstwo, które ani przez chwilę nie było zagrożone po przerwie.

Dla chełmskich kibiców to był dokładnie taki mecz, jaki chce się oglądać u siebie: dużo skuteczności, pewność w grze ofensywnej i wynik, który nie pozostawia złudzeń. Chełmianka zrobiła swoje, a po takim występie może z większym spokojem patrzeć na najbliższy wyjazd do Świdnika na spotkanie z Avią.

Chełmianka ChełmStatystykaŚwidniczanka Świdnik
6Gole1

Autor: redakcja sportowa infochelm.pl