O tym, że oszuści wciąż nie odpuszczają przekonało się troje mieszkańców Chełma. 68-letni mężczyzna stracił blisko 37 tysięcy złotych chcąc zainwestować na giełdzie. Z kolei 52-latka została oszukana przez osobę podającą się za jej koleżankę, która potrzebowała opłacenia przesyłki. Pieniądze straciła też 22-latka sprzedająca buty na jednym z portali internetowych. Apelujemy o rozsądek i ostrożność podczas kontaktów z nieznajomymi, którzy podają się za określone osoby.

Wczoraj dyżurny chełmskiej komendy otrzymał trzy zgłoszenia oszustwa w sieci internetowej. 68-letni mężczyzna na jednym z portali społecznościowych zainteresował się możliwością zainwestowania pieniędzy na giełdzie. W tej sprawie skontaktował się z nim rzekomy analityk finansowy firmy, która takie inwestycje oferowała. W telefonicznej rozmowie namówił pokrzywdzonego do zainstalowania program umożliwiający zdalną obsługę urządzenia elektronicznego. Następnie w celu weryfikacji konta bankowego mężczyzna zrealizował próbny przelew. Jak się później okazało bez jego wiedzy z rachunku przelano blisko 37 tysięcy złotych.

Z kolei z 52-latką, przez wiadomość tekstową, skontaktowała się koleżanka z prośbą o opłacenie zamówienia internetowego. Kobieta wygenerowała kod BLIK, który przekazała. Później w telefonicznej rozmowie dowiedziała się, że została oszukana i w ten sposób straciła niespełna tysiąc złotych. Pieniądze straciła też 22-latka, z którą nawiązała kontakt osoba chcąca kupić wystawione przez nią do sprzedaży buty. W tym celu przysłała link do płatności, z którego pokrzywdzona skorzystała logując się do bankowości internetowej. Kobieta straciła tysiąc złotych. Okoliczności tych zgłoszeń są wyjaśniane.

Apelujemy o zachowanie zdrowego rozsądku w przypadku otrzymania tego typu telefonów, czy też wiadomości tekstowych. Zanim przekażemy pieniądze, skontaktujmy się z osobą, która o nie prosi i ustalmy czy faktycznie potrzebuje naszej pomocy. Przestrzegamy przed instalowaniem aplikacji, bądź oprogramowania, które pozwalają na zdalną obsługę wykorzystywanych przez nas urządzeń elektronicznych.

Zachowajmy też ostrożność przy internetowych transakcjach kupna i sprzedaży. Przede wszystkim nie logujmy się do bankowości internetowej przez przysyłane nam linki tylko wybierajmy autoryzowane strony. Pamiętajmy, że nigdy nie należy podawać danych karty bankowej, aby otrzymać pieniądze za sprzedany przedmiot. Korzystając z portali ogłoszeniowych czytajmy zamieszczane tam ostrzeżenia i informacje odnośnie bezpieczeństwa transakcji.

komisarz Ewa Czyż